Blob was popular at school he was helpful too
He could get your motor runnin'
with a drop of goo
He was givin' it away never charged a dime
But by the time he graduated
Blob was business slime!

He was a blah blah blah blah blah blah
blah blah blah blah blah blah blah blah
blah blah


He's givin' you the Evil Eye!
OpenBSD 3.9 release song

Parę lat temu czytając o noveau byłem bardzo sceptyczny.

The nouveau project aims to build high-quality, open source drivers for nVidia cards

Taaa, like that can ever happen.




No i się happens.

Ale od początku. Choroba to taka miła rzecz, która pozwala Ci «na legalu» siedzieć cały dzień pod kołderką w bieliźnie nocnej z laptopem na kolanach. Wtedy człowiek robi głupie rzeczy, których normalnie nie ma czasu robić (bo fejs, bo gg, bo «uwaga» praca). Ja postanowiłem spróbować 64bit Ubu 10.10 na swoim laptopie.

Pewnie się będzie flash wywalał, tak słyszałem, ale zrobię to dla samego skompilowania unsigned int i = 0; printf(”max int: %d\n”, --i); i zobaczenia 64 bitowego wyniku.

No i zrobiłem.

«int» ma nadal 32 bity (dopiero «long» ma 64, kids). Niespodzianka, wiedza++.

Ale ale. Jak już tu jestem, to rzućmy okiem. Ubu 10.10, ładne (w pracy już się przyjrzałem i polubiłem). Jest i KMS.. działa flash... ba, działają płynnie filmiki 720p. Nieźle. Ale strony coś się wolno skrolują, zresztą „przecież to ten open source`owy sterownik, do diabła z nim, gdzie się klika żeby zainstalować nvidię”. Kliknąłem. Nie ma kernel-mode-setting na nvidii. Buu. Chrzani się ustawianie drugiego monitora. Buu. Trudno, przeżyję.

Minął dzień. Przypadkowe googlanie, artykuł o compizie i „compiz recommends noveau” ?? Jak to? Ale co z akceleracją 3D? Czytam dalej i sudo apt- get install libgl1-mesa-dri-experimental. Spróbujmy.

Efekt: Akceleracja 3D. Otwarty sterownik. Kernel-mode-setting. Nawet responsywniej działający Compiz. Hotplug monitora zewnętrznego (jakże szeroko otworzyłem oczy wkładając wtyczkę VGA w gniazdo). Generalnie wszystko po prostu działa i działa bardzo dobrze. Nawet compiza zniosę, mimo, że zawsze wyłączałem takie wodotryski. Ale to też Po Prostu Działa*.

Jestem pod ogromnym wrażeniem. Informatyczny orgazm.

Googbye nvidia blob, hello noveau!



* ok, zauważyłem problem przy wyświetlaniu plików video, po parunastu minutach zjada coraz więcej CPU, zarówno mplayer, totem jak i vlc. Ale to w końcu Ubuntu, tymczasowe wyłączenie Compiza to dwa kliknięcia tudzież metacity --replace.

PS. Wiem, że to już jest w sumie prawie od roku (mesa-experimental), ale zawsze byłem do tyłu z takimi nowinkami. Chciałem po prostu dać upust mojej radości. I musiałem na czymś wypróbować FocusWritera. ;-) thx @bigben
PPS. Wiem, że to słaba notka jak na pierwszą po 3,5 roku od założenia bloffasqa. Nie obiecuję lepszych i bardziej technicznych, bo to się znowu skończy 3 letnią przerwą prokrastynacyjną.
PPPS. Wiem, że piszę jak 16nastolatka wstawiając zwroty, których nie ma w naszym ojczystym języku.
PPPPS. Mam focha na tego 32 bitowego inta. Z przytupem.